na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Weekend w Borach, 8 lipca 2011

- ślad dodał t.o.p.o.l.



- ślad dodał yas





Dziękujemy wesołej ekipie za towarzystwo, Dominice i Marcinowi za poprowadzenie tras, Sieńce za super ciacho i mięciutki różowy papier...:), śpiewakom za głosy przy ognisku....za chrapanie nie dziękujemy :). Było...ciasno, krótko, miło i za szybko się skończyło :) Do następnego razu!

Wielkie uznanie dla Adama za TAM I Z POWROTEM - jak to się robi?:)

Bilans
Na plusie: błotnik, lampka przednia z zielonym sznurkiem- Robo?:), stalowy mały kubek, śruba do mocowanie przedniej lampki - oddam w dobre ręce:)
Na minusie: czarny, męski, sportowy zegarek - szczęśliwy znalazca...zmywa na następnym wyjeździe:)


Dodane 11 lipca 2011, 11:23 przez Fifi

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika paff

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika marek_r

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Super Mario

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Alicja


yas, 10 lipca 2011, 21:10
Było super!
Dzięki Aniu za możliwość skorzystania z tak pięknego miejsca a reszcie za świetną zabawę, oby jak najwięcej takich wyjazdów.
I ta ciepła woda w jeziorach ... ech:)
Super Mario, 10 lipca 2011, 21:24
Budziska i Gospodarze (Ania i Wojtek) cudowni, Towarzystwo również a wycieczki - każdy robił co chciał i było rewelacyjnie. Dzię-ku-je-my :) zdjęcia zaraz
no saint, 10 lipca 2011, 22:25
I ja chciałbym podziękować Gospodarzom za gościnę ,Elwirce za kawusie i śniadanko ,Wszystkim za Towarzystwo a przede wszystkim Prezesowi Topolowi za motywacje w potwierdzaniu teorii "co się nie da jak się da " i towarzystwo w drodze powrotnej :)

Trasa Gdańsk -Budziska Wielkie -Gdańsk udało mi się przejechać w czasie 16,52 a kilometrówka wyniosła 323 km rzecz jasna lasami :)
yas, 10 lipca 2011, 22:41

Specjalne podziękowania dołączam tez dla wszystkich członków KLUBU G za solidarność na trasie i z prowadzącą :)
kajas, 10 lipca 2011, 23:04
To był piękny weekend. Taki, którego się nie zapomina :-) Radosne wieczory, śliczne trasy ...baja po prostu :-)
Pokłony dla naszych Gospodarzy, Ani i Wojtka oraz pozdrowienia dla Was wszystkich, pozytywnie zakręconych ludków :-))))
Agniecha, 10 lipca 2011, 23:09
Aniu, Wojtku, Ekipo;) - WIELKIE DZIĘKI!
Sieńka, 10 lipca 2011, 23:44
Również bardzo dziękuję za możliwość wypoczynku w Budziskach (Wielkich!!!), za pogodę, którą ktoś chyba zamówił (o deszczu już nie pamiętam) i za poprowadzenie trasy. No i za to, że awansem(!!!) dostałam się do klubu G.
Mxer, 10 lipca 2011, 23:54
Moj poczatek tego weekendu nie byl najlepszy, ale skonczyl sie b. pozytywnie.

Dziekuje SuperMario za motywacje to zerwania sie i przyjazdu :)
Garminowi ze dobrze mnie do Was doprowadzil.
Gospodarzom za goscine.
Uczestnikom za atmostere.
Jeziorku za ciepla wode.

:)
Mxer, 10 lipca 2011, 23:54
aha, pamietajcie ze sladow w relacji moze byc wiecej niz jeden, wiec niech kazdy kto ma slad... wrzuca :) bo to tyle wariacji bylo, ho ho
Mxer, 11 lipca 2011, 0:02
skad sie biora luki w zdjeciach, ano zpewne w trakcie ich konwersji zuzywamy za wiele zasoabow naszego kochanego kiepskiego na maxa hostingu. Brakujace zdjecia nalezy usunac tak jak je dodwaliscie i wrzucic jeszcze raz :/
Alicja, 11 lipca 2011, 8:55
To się nazywa wypoczynek;-) mi się tak podobało ,że nie wiem co;-) i ulewa też była fajowa ale nie te kropelki tylko jak lunęło i wycieraczki mi nie zadziałały:) Bardzo dziękuje także i za gościnę i za fajną trasę która zawierała w sobie wszystkie elementy udanej wycieczki czyli: ładna droga z górki nad jeziorko i kąpanie, ładna droga i lody, później znowu ładna droga i PIZZA w Tucholi ..itd :)
psuja, 11 lipca 2011, 9:04
Budziska jak zwykle zaczarowały.... Dziękuję i już tęsknię :)
Marta, 11 lipca 2011, 11:37
W imieniu swoim i Zdzicha oczywiście DZIĘKUJEMY !!! szczególnie Ani i Wojtkowi, i wszystkim za wspaniały weekend.
t.o.p.o.l., 11 lipca 2011, 20:05
Pierworodny i jedyny słuszny nosić ten przydomek,syn korby i napędu :) dziękuje wszystkim za możliwość wspólnego spędzenia czasu nie tylko na rowerku.

Adaś...................... szacun.Od dziś mój góru.
t.o.p.o.l., 11 lipca 2011, 20:07
Od dzis Bory Tucholskie zwę twym imieniem "Adamowo"
t.o.p.o.l., 11 lipca 2011, 20:11
... a imię twe "syn zjadający Bory na śniadanie"
Fifi, 11 lipca 2011, 20:25
chyba bobry :)
robo, 13 lipca 2011, 12:36
Dziękować wszystkim za pobyt w Budziskach i towarzystwo. A największe podziękowania dla gospodarzy (Ani i Wojtka) Wielki szacun dla Adama
mslonik, 6 września 2011, 18:44
Moja wersja zdarzeń jest dostępna tutaj: http://mslonik.pl/rowery/rowerowy-blog/653-2011-07-0... Dziękuję i pozdrawiam :-]
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)