na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Od Sworów do Gaci II - moc jezior i kąpiele, 12 czerwca 2011



Ta relacja będzie krótka, wylogowało mnie i nie ocaliłem tej oryginalnej, ale i tak była nudna.

Skutkiem tej wycieczki wszystko mnie swędzi, igły mieliśmy wszędzie po szturmie przez jałowce nad jez. Małym i Dużym Głuchym, kleszcze, piachy i muchy.

Na szczęście 3 razy mogłem skorzystać z kąpieli, poleżeliśmy w paru uroczych miejscach tak, że wstawać się nie chciało, widzieliśmy sarnę, która biegła 2 m przed nami, żurawie jak z landschaftu, rzeki i jeziora o krystalicznie czystych wodach, z których można pić.

Jeździliśmy głównie po piachach, było też pod górę ( większość trasy), a jak było z góry, to zawsze był piach.
Zerwaliśmy 1 łańcuch, złamaliśmy 1 kierownicę i rozwaliliśmy 1 koszyk do bidonu.

Ktoś jeszcze chce gdzieś jechać z Super Mario? Dziękuję tym cudownym ludzikom - śmiałkom, którzy dali radę. Byliście wielcy :) Do następnego.


Dodane 12 czerwca 2011, 13:54 przez Super Mario

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika wmagon


iwcia, 12 czerwca 2011, 22:35
Wycieczka cud-miód! :) Piękne okolice i super pogoda. Choć tę przeprawę przez jałowce to można było sobie darować. :-p A piachy? No... były przejezdne. ;)
Iwona, 12 czerwca 2011, 23:52
Oj Marcinie! Nie jesteś sam :) Ja dziś też nie jestem zadowolona z mojej wyprawy. Miało być lekko łatwo i przyjemnie, a tym czasem okazałam się "rzeźnikiem". Ze mną też chyba nikt więcej nie pojedzie (:
ubot, 13 czerwca 2011, 7:12
Piachy, po pachy, ale przejezdne. Szacun dla Iwci, ze po tych piachach, na tych cienkich oponkach, szla jak burza. Jak to powiedzial Kuba Wojewodzki o jednej z uczestniczek X-faktora- "Ma dziewczyna wygar" Uciazliwosc trasy wynagrodzily piekne widoki i przestrzen, az sie chcialo oddychac... Dzieki wszystkim, bylo piknie.
wmagon, 13 czerwca 2011, 8:14
Piękni ludzie , piękny teren piękny wypad nic dodać nic ująć a jałowce - cóż one tam mieszkają .
Przepraszam za pewien bałagan w zdjęciach ale spróbuję to naprawić.
Wojtek
Ewa, 14 czerwca 2011, 13:16
Ja chcę jechać - może być ta sama trasa, której dzielnie kibicowałam. CHyba że w drugą stronę, aby było więcej z górki i wtedy nie tyle po piachu. Powtórka we wrześniu, póki wody ciepłe lub w miarę??
Kubusiowa, 14 czerwca 2011, 14:00
Było świetnie, tylko siodełko wymieniam :D
Super Mario, 14 czerwca 2011, 14:54
We wrześniu to tam robimy kąpiele i grzybobranie z sakwami
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)