na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Wielki Przejazd Rowerowy :), 5 czerwca 2011


« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika paff

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Wojtek

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika marek_r

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia

Fotorelacja uczestnika Janek

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika WOJT

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Alicja

Fotorelacja uczestnika wmagon


ori72, 5 czerwca 2011, 21:10
Asia wiem już jako wyglądasz jako pszczółka Maja!dojechałaś od stawu wróbla cała...
psuja, 5 czerwca 2011, 21:22
Szacun dla WTC za wzorową organizację WPR na trasie Wejherowo - Gdańsk :) Naprawdę świetnie Wam poszło :)) Mi osobiście tylko gorącej i rytmicznej samby zabrakło do kręcenia, ale za to miałam gwizdek, więc dzięki uprzejmości Wojtka (któremu gwizdek zakosiłam) sobie gwizdałam (i co niektórych tym porządnie wkurzałam ;P No i tego gruszkowego sorbetu nie mogę odżałować - ale to akurat jest do nadrobienia ;)

PS miło było znów zobaczyć Was w tak licznym gronie :)
ubot, 5 czerwca 2011, 22:12
Zostalem porzucony w drodze powrotnej przez sienke i ori, ale znalazlem droge powrotna i przed 19.00 bylem juz w wannie...
Bardzo udany dzien i tylu milych ludzi...
Wickerman, 5 czerwca 2011, 22:24
No. no.. zieloni z WTC dali radę :D
Wprawdzie były pewne niedociągnięcia.. trochę za mało wiatru i za dużo słońca, ale może za rok się poprawią ;)
Dzięki wszystkim za ten udany dzień :))
Sieńka, 5 czerwca 2011, 22:26
Ori-dojechałam cała.Nie tylko do stawu ,ale i do domu. Dziękuję za eskortę:)

Ubot- wcale Cię nie porzuciliśmy.Po prostu jechaliśmy ciut szybciej:)

Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do zorganizowania imprezy.
Super Mario, 5 czerwca 2011, 22:36
Mi pękła szprycha, koledze Marii guma, ale jakoś dotarliśmy do domów odprowadziwszy Alalę. Dzięki wszystkim, było super.
ori72, 5 czerwca 2011, 22:45
Ubot chwila to nie 20min
ori72, 5 czerwca 2011, 22:59
Super Mario ale sławna sztyca jest ok?
Mxer, 5 czerwca 2011, 23:15
u mnie kapiec, wylecozny ekspresowo przez Adasia.

Saplone rece od slonca, zimne piwko w dloni i usmiech od ucha do ucha. Dlaczego my (ja) tak zadko z Wami jezdze ? :)

Bardzo, ale to bardzo podobal mi sie ten przejazd.
WOJT, 5 czerwca 2011, 23:42
U mnie na szczęście bez przygód i incydentów dojechałem cało i zdrowo ok. 20 byłem na Chełmie potem był prysznic i zimny browarek. To był kolejny super udany dzień
Alicja, 5 czerwca 2011, 23:50
Jestem pod wielkim wrażeniem wkładu pracy i efektu tej pracy Pszczółek:) co widać po mojej galerii :) Dziewczyny niesamowite uśmiechy na twarzy wywoływałyście wśród przechodniów nierowerowych , ludzie z okien Wam machali :):) Bardzo fajnie!
ori72, 6 czerwca 2011, 0:02
szkoda że pszczółek na żywo nie widzałem -tych naszych!Asiu ,następna wyprawa może modliszki?
ori72, 6 czerwca 2011, 9:11
ale UBot jakMatemblewo to nie WC(ja byłem 18.55)z Sieńką czekaliśmy dobre 15-20min koło Strzyży
arturbac, 6 czerwca 2011, 13:28
Dziękuję wam wszystkim razem i z osobna za przybycie i desant i zapraszamy mam nadzieję za rok ! ;-)

A tu malutki foto-reportaż z portalu lokalnego

http://www.mtk.pl/wiadomosci/wiadomosci/tysiace-rowe...

Texx, 6 czerwca 2011, 17:41
Mxer- spalone ręce, to co najwyżej mały tzw. plus ujemny ;) takiego udanego przejazdu. Fakt moje ręce też są spieczone, ale takimi szczegóły nie zmniejszą ogólnego pozytywnego wrażenia ;)
ator, 6 czerwca 2011, 21:14
To nie są spalone ręce! To są biało-czerwone flagi! To dziś w pracy usłyszałem, jak łapki pokazałem.
Kasia, 6 czerwca 2011, 21:46
Oj, przejazd był rzeźnicki - dojazd z Adasiem to przy tym lajcik. Oj, plecy rozbolały, stopy zdrętwiały - ale miło było Was wszystkich spotkać po przerwie :).
woytek49, 6 czerwca 2011, 21:55
XV WPR 2011 niech Żyje ! Pogoda wspaniała , rowerowe towarzystwo jeszcze milsze i liczniejsze . Chwała rowerowym bohaterom :-) ! A Pszczółki Najwspanialsze !
wwp, 6 czerwca 2011, 22:11
jednym słowem - podziw i wielkie dzieki za wzorową organizację przejazdu dla WTC - jesteście Wielcy !!!!
Texx, 7 czerwca 2011, 9:54
Hmmm, flagi?... W sumie coś w tym jest ;) Ja, dla odmiany, usłyszałem w pracy, że wyglądam jakbym cały dzień pływał na jakiejś łajbie, a nie jeździł rowerem ;]
psuja, 7 czerwca 2011, 10:06
U mnie też chłopacy zachwycali się, że mam polską flagę na ramieniu - oby została do Euro 2012, będzie jak znalazł ;)))
Janek, 7 czerwca 2011, 10:45
A ja mam tylko trzy czerwone gwiazdki - od komarów :)
Słońce było bez szans, przeciwko kurteczce zimowej i rybackiemu kapelusikowi !
Przejazd był koszmarnie duszący spalinami wydobywającymi się z prężących się blaszaków. One wiedzą, że ich czas się kończy i wchodzimy teraz w trzecie, rowerowe TYSIĄCLECIE !!!
mit, 8 czerwca 2011, 1:18
Kochani, chciałbym Wam wszystkim bardzo podziękować za wsparcie "peletonu północnego" WPR, zarówno fizyczne jak i duchowe :-) Przepraszam, że nie dla każdego znalazłem czas ale dopiero teraz, oglądając zdjęcia widzę Was wszystkich, widzę też jaki wymiar miała nasza impreza. Rozumiem też ksywkę Maćka, nie poznałem ani jego ani Sabci :-) Dziękuję raz jeszcze i mam nadzieję, że również w przyszłości wspomożecie zastępy zielonej husarii WTC
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (2)