na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Wyprawa sakwiarska do…Matemblewa, 20 kwietnia 2011


Fotorelacja uczestnika WOJT


Gosia, 20 kwietnia 2011, 21:56
Misja spełniona! Ciuchy zawiezione, siostry (zakonnice) ucieszone!
Dziękuję za miłe towarzystwo, ciekawe rozmowy, wspólną wycieczkę w miłych okolicznościach przyrody – przez poligon i żółtym szlakiem. Do Matemblewa, w tym samym celu ;) będzie na pewno jeszcze jeden wypad w maju. Do zobaczenia następnym razem!
WOJT, 20 kwietnia 2011, 23:42
Ja też ci Gosiu dziękuje za udany popołudniowy wypad. W końcu była to jakaś chwila oderwania się od moich problemów. Bardzo udany wypad choć momentami był wymagający. Jeszcze raz wielkie dzięki i do następnego razu.
p.s
Korzystając z okazji wszystkim rwmowiczom życzę zdrowych pogodnych wesołych świąt wielkanocnych , bogatego zająca , mokrego dyngusa i żeby w waszych domach zagościła radość i optymizm i żeby niczego wam nie zabrakło pozdrawiam
Super Mario, 23 kwietnia 2011, 18:56
Wypad na pewno wymagający i trudny w realizacji. Matemblewo nad poziomem morza ok 60 m wszak się znajduje, z Chełmu trzeba wpierw zjechać, pod Morenę podjechać albo wiele km przez Gdańsk i Wrzeszcz jechać, by potem znów na dach świata wspinać się...
yas, 23 kwietnia 2011, 19:00
WYPRAWA , jakich mało;)
Tylko co teraz nazwać "wycieczką" tak się zastanawiam...;)))
Gosia, 23 kwietnia 2011, 22:36
Yas, masz rację, wyprawa jakich mało, nie przypominam bowiem sobie, żeby ktoś wcześniej zorganizował wycieczkę z sakwami w takim celu jak ja zaproponowałam. Cieszę się, że mogliśmy komuś pomóc, jednocześnie spędzając razem fajnie czas po pracy.

Widzę, że się przejęłaś nazewnictwem, proponuję, żebyś się skupiła na własnych wycieczkach/wyprawach i zajęła ich organizacją a nie komentowała cudze, na których nie jesteś obecna. Dla jednych Rumunia jest wyprawą, a dla innych może być Matemblewo po pracy, chyba nie wzięłaś pod uwagę kropek w tytule..Właśnie o to chodzi, że jest różnorodność wycieczek, wypraw i można wybrać coś dla siebie. Mi bardziej pasują krótkie wycieczki w kameralnym gronie, a nie wyprawy na 100 km organizowane dla 30-40 osób. Różnica jest taka, że ja nie komentuje tych twoich, jeżeli na nich nie byłam. Ciebie bawi co innego niż mnie i obie mamy wybór w czym chcemy uczestniczyć a w czym nie. Ten portal, na szczęście, daje nam taką możliwość. Skoro są chętni na tego typu wycieczki to znaczy, że warto krótkie wycieczki po pracy organizować.
Ostatnio prosiłaś admina, żeby usunął komentarz Wojta pod twoją wycieczką, po czym postępujesz dokładnie tak samo – komentujesz cudzą wycieczkę na której nie byłaś.

Myślę, że dobrym zwyczajem byłoby nie komentować wyjazdów na których nie jest się obecnym.

Kolejna wyprawa sakwiarska do Matemblewa niebawem :) SM będziesz miał okazję wypróbować swoje nowe sakwy ;) i przekonać się dlaczego trasa w niektórych momentach może być jednak wymagająca, a sposobów dojazdu jest kilka.

Wojt, do zobaczenia na kolejnej wycieczce po pracy i dziękuję za życzenia, również udanych, radosnych i słonecznych Świąt!
yas, 24 kwietnia 2011, 8:27
Rzeczywiście, Gosiu, z przymrużeniem oka – (znaczek”;))” w moja wypowiedzi tak jak w Twoim tytule ) i też jest-przyczepiłam się nazewnictwa i jeśli Cię to dotknęło czego robić nie chciałam bardzo przepraszam, nie to było celem. Celu wyjazdu nie kwestionuję, bo fajny, na rozmowy o komentarzach Wojta , nawet tych których nie widziałaś też tu nie miejsca, fajnie, że wycieczka Ci się udała i wielu innych zyczę, pozdrawiam
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość