Super Mario
czyli:
Rowerkiem przez świat
Ponieważ na liczniku zbliża mi się 1000km z RwM(!!! - dopiero teraz zauważyłem) postanowiłem się troszkę ujawnić. Jestem z wykształcenia anglistą, prowadzę własną firmę szkoleniową, oprócz kręcenia na rowerze kocham łowienie szczupaków, zbieranie grzybów, narciarstwo i swoją rodzinę (żona i dwóch synów, Karol-7 lat i Wiktor- 6 miesięcy). Wycieczki na których byłem uważam za przygody swojego życia, poznanych ludzi za wspaniałą bandę, a z tych, które sam zorganizowałem, jestem, skromnie mówiąc, dumny. Specjalizuję się w rajdach samochodowo- rowerowych, nawet dwudniowych i w przyszłości zamierzam organizować więcej takich imprez.
BIRIA MY SECOND LOVE
Pierwsza miłość do MTB spotkała mnie gdy miałem chyba 18 lat, niektórzy z Was wtedy na stojąco pod szafy wchodzili. Był to rower Hi-Ten ( te ramy wracają teraz do łask!) wcale nie taki ciężki, ok 13.5 kg, na którym przemierzałem wzdłuż i wszerz TPK. Katem byłem dla tego sprzętu, a on wymagał ciągłych nakładów, aż wreszcie stanął w piwnicy i tam pozostał na dłużej. Niedawno jednak nabył go mój kolega, za kosmiczną cenę 150 zł i z powodzeniem śmiga dalej. Ech, nie był taki zły ten ANLEN...
Od 2,5 roku jeżdżę na dedykowanej pod moje gabaryty Birii RS Pro, którą tuninguję i obecnie zaczynam odchudzać (nie może utyć zimą!). Jest to sprzęt wytrzymujący skoki, ciężar jeżdżca spory i inne humory, przerzutki Deore tył i Alivio przód, V- breaki Deore, pedały XT i dwie pary kół. Serwis tylko u pana Tysarczyka.
Inne takie
Jak zmienię rower kiedyś to na made in U.S.A lub Germany a nie China!!!
Teczka osobowa

|
Data rejestracji: 2008-08-10 |
| Liczba postów: 814 |
| Liczba komentarzy: 170 |
| Dodane wycieczki: 35 |
| Odbyte wycieczki: 108 |
| Dodane zdjęcia: 1267 |
| Kilometry(rowerem): 4364 |
| Kilometry(pieszo): 2342 |
| Kilometry(mieszane): 120 |